Temat podwyżek w ochronie zdrowia jest bardzo gorący w naszym środowisku. Fizjoterapeuci są grupą, która od lat zarabia bardzo mało i w naszej ocenie znacznie poniżej kompetencji.

NFZ opublikował raport o podwyżkach: Wzrost wynagrodzeń w poszczególnych grupach zawodowych. Ciężko się odnieść do danych tam zawartych, ponieważ w raporcie nie znajduje się żadna data, która wskazuje na okres, w jakim ten wzrost nastąpił. Nie ma wskazanych także zakresów świadczeń udzielanych przez fizjoterapeutów oraz podziału na województwa.

Krajowa Rada Fizjoterapeutów zadała pytanie NFZ o to, ilu fizjoterapeutów zarabia więcej od 2 lipca 2021 r. Z uzyskanych danych wynika, że podwyżki otrzymało maksymalnie zaledwie 34 proc. fizjoterapeutów pracujących w systemie świadczeń finansowanych ze środków publicznych. W dodatku skala podwyżek jest zróżnicowana regionalnie: najmniej, bo zaledwie 9 proc. w województwie małopolskim, najwięcej w podkarpackim: 50 proc. W przypadku jednego z największych pracodawców w Polsce realizującego usługi w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia podwyżki dostało zaledwie 10 proc. Nie oznacza to, że pozostali fizjoterapeuci zarabiają tak dużo, że nie powinni dostać podwyżek. Problemem były warunki określone w ustawie z dnia 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Skandaliczne jest to, że jednym z efektów ustawy jest masowe zmuszanie wielu osób do zmiany formy zatrudnienia z umowy o pracę na inny rodzaj umowy, bo pozwalało to uniknąć przyznania podwyżki. Dostaliśmy w tej sprawie wiele sygnałów z całego kraju.

W zestawieniu NFZ podkreśla się także fakt, że fizjoterapeuci dostali jako grupa zawodowa największe podwyżki. Potwierdza to obecną sytuację: fizjoterapia od lat jest niedofinansowana, a fizjoterapeuci są tą grupą medyków, która zarabia najmniej. Cieszymy się, że podwyżki te, choć nie wystarczające, poprawiły sytuację części fizjoterapeutów. Musimy jednak działać na rzecz wszystkich fizjoterapeutów.

Złe warunki pracy w publicznej ochronie zdrowia dla fizjoterapeutów skutkują:

  • rosnącą liczbą wakatów dla fizjoterapeutów w szpitalach, przychodniach, lecznictwie uzdrowiskowym;
  • ucieczką najmłodszych fizjoterapeutów do strefy prywatnej oraz za granicę;
  • dalszymi ograniczeniami dostępu do fizjoterapii dla pacjentów;
  • wzrostem powikłań i obniżeniem sprawności i zdolności funkcjonowania wielu tysięcy pacjentów.

Krajowa Izba Fizjoterapeutów zaangażowała się w działania Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia. Konieczna jest poprawa finansowa i organizacyjna fizjoterapii w publicznej ochronie zdrowia. Jest głęboko niesprawiedliwe pomijanie w przyznaniu podwyżek olbrzymiej rzeszy fizjoterapeutów, która pracuje w publicznej ochronie zdrowia tylko ze względu na inną formę lub datę zatrudnienia. Olbrzymim problem jest to, że ustawa w żaden sposób nie docenia takich elementów jako doświadczenie zawodowe. Nie chcemy dalszego dzielenia środowiska na lepszych i gorszych. Nasze postulaty, m.in. urealnienia wycen (oparcia ich na prawdziwie ponoszonych kosztach) i oparcia rozliczeń o czas pracy mają na celu faktyczne podniesienie wynagrodzeń fizjoterapeutów.

W naszej ocenie propozycje Ministra Zdrowia przedstawione w toku rozmów z Ogólnopolskim Komitetem Protestacyjno-Strajkowym Pracowników Ochrony Zdrowia były niewystarczające i w żaden sposób nie urealniały kosztów realizacji świadczeń fizjoterapeutycznych.

W dniach 4-5 listopada br. odbędzie się posiedzenie Zespołu Trójstronnego do spraw ochrony zdrowia. Zostaną na nim omówione ministerialne propozycje podwyżek wynagrodzeń dla pracowników ochrony zdrowia oraz, być może, zapadną ustalenia poczynione ze stroną społeczną. Według nieoficjalnych informacji fizjoterapeuci mogą zostać włączeni do katalogu innych zawodów medycznych. To byłaby niezrozumiała decyzja, podjęta bez podstaw merytorycznych. Liczymy na to, iż przedstawiciele fizjoterapeutów nie będą działać na niekorzyść swoich kolegów i nie będą wspierać aktywności dzielących nasze środowisko.