Stoimy na straży dobrego imienia i prestiżu naszego samorządu i dlatego wyraźnie mówimy: „Stop kłamstwom”!

1. Obecne prezydium KRF nigdy nawet nie rozważało możliwości podniesienia składek, a tym bardziej nie ma żadnej decyzji w tej sprawie. Ponadto taka zmiana wymaga uchwały KRF. To nie jest decyzja Prezydium. Nie widzimy także żadnej potrzeby podwyższenia składki. Sytuacja finansowa jest dobra, również dzięki temu, że pozyskaliśmy i korzystamy z innych zewnętrznych źródeł finansowania, m.in. ze środków unijnych, z których część już została rozliczona, kolejne projekty są w toku, a następne czekają na rozpatrzenie.

Podkreślamy, iż Izba nie tylko nie ma żadnych problemów finansowych, a wręcz wygospodarowała dość znaczne rezerwy środków finansowych.

Fałszywe informacje o złej sytuacji finansowej Izby mogą utrudniać rozmowy o pozyskiwaniu kolejnych funduszy oraz zmniejszają wiarygodność Izby w oczach decydentów z Ministerstwa Zdrowia czy Narodowego Funduszu Zdrowia, innych samorządów medycznych czy wreszcie ogółu społeczeństwa, czyli naszych pacjentów.

2. KIF NIGDY nie postulowała ani nie chciała OBNIŻENIA wycen jakichkolwiek świadczeń fizjoterapeutycznych. Kłamstwa w tej sprawie spotkały się z mocnymi reakcjami prezydium KRF skierowanymi do NFZ (https://kif.info.pl/informacje/prezes-krf-pisze-w-sprawie-wycen-do-prezesa-nfz) oraz osób, które rozszerzają te kłamstwa (kif.info.pl/inc/uploads/2021/05/Prezes_R.Trabka_pismo_26.05.2021.pdf). To właśnie KIF prowadzi rozmowy i pracuje nad tym, żeby zarządzenie Prezesa NFZ nie weszło w życie 1 października br. w obecnie opublikowanym kształcie (mówi o tym m.in. Sławomir Gadomski w wywiadzie w ostatnim numerze Głosu Fizjoterapeuty glosfizjoterapeuty.pl/2021/05/nad-wycena-musimy-jeszcze-popracowac).

3. KIF walczy o podwyższenie wynagrodzeń dla fizjoterapeutów i jako jedyna instytucja skierowała sprawę do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie finansowego dyskryminowania naszej grupy zawodowej. Uważamy, że wskaźnik zaproponowany w projekcie ustawy o zmianie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych (druk 1202) jest za niski. Dlatego nie „spoczywamy na laurach” jak inni i działamy dalej, bo:

  • zaproponowane wskaźniki są za niskie. Po raz kolejny OPZZF i Solidarność zgodziły się na tzw. „ochłapy”. Szczególnie dziwi nas, że zrobiono to w obliczu podniesienia nakładów na zdrowie przez rząd. Opiekę medyczną tworzą ludzie, którzy ponoszą odpowiedzialność za pacjentów. To właśnie do tych ludzi powinny trafić te środki finansowe.
  • nie ma zagwarantowanego finansowania, bo nie ma zmiany wyceny świadczeń. Oznacza to ILUZORYCZNĄ podwyżkę i może spowodować zwolnienia.

W dniu 25 maja 2021 roku odbyło się kolejne spotkanie szefów samorządów zawodów medycznych ze związkami zrzeszonymi w Forum Związków Zawodowych. Podczas tego spotkania wypracowano wewnętrzny i tymczasowy – na 2021 r. – konsensus w sprawie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych oraz podjęto decyzję o dalszym lobbowaniu wśród parlamentarzystów w zakresie nowelizacji w/w ustawy. Zgromadzeni przedstawiciele wszystkich organizacji zadeklarowali zaangażowanie w szukanie poparcia dla naszych działań wśród posłów, a jeśli na etapie prac Sejmu okaże się to bezskuteczne, to będziemy szukali pomocy wśród senatorów. Wszyscy podkreślili konieczność dalszej wspólnej pracy nad brzmieniem ustawy oraz załącznika w zakresie zmiany grup zawodowych i współczynników pracy.

Nie ograniczamy debaty, ale nie zgodzimy się na to, aby zarzucano nam kłamstwa i przypisywano złe intencje, równocześnie odmawiając nam prawa do obrony. Mamy prawo do rzetelnego informowania.

Wybory nie usprawiedliwiają kłamstwa i zastraszania.