PL

Bezpośredni dostęp do fizjoterapeuty szansą na krótsze kolejki – KIF na Forum Rynku Zdrowia

Podczas Forum Rynku Zdrowia Krajowa Izba Fizjoterapeutów przedstawiła najważniejsze wyzwania stojące przed fizjoterapią:

• prawie 1,5 mln pacjentów oczekuje na fizjoterapię,
• czas oczekiwania wynosi od około 100 do niemal 280 dni,
• choroby układu mięśniowo-szkieletowego odpowiadały za 42,4 mln dni zwolnień lekarskich w 2025 roku,
• w Polsce jest aktywnych zawodowo już 81,2 tys. fizjoterapeutów, ale tylko około 47 tys. pracuje w ramach NFZ,
• do 2060 roku liczba osób w wieku 80+ wzrośnie do 3,6 mln.

Doświadczenia innych krajów pokazują, że bezpośredni dostęp do fizjoterapeuty może ograniczyć liczbę wizyt u lekarzy POZ o 10–30%, badań obrazowych o 30–76%, a stosowania leków przeciwbólowych o 50–85%.

NFZ: potrzebne są zmiany w organizacji kolejek

Anna Skowrońska, zastępczyni dyrektora Departamentu Świadczeń Opieki Zdrowotnej w Narodowym Funduszu Zdrowia, zwróciła uwagę, że obecny system nie różnicuje pacjentów w zależności od pilności i rodzaju ich potrzeb. W jednej kolejce mogą oczekiwać zarówno osoby po operacjach, złamaniach i hospitalizacjach, które wymagają szybkiego rozpoczęcia rehabilitacji, jak i pacjenci korzystający z kolejnego cyklu zabiegów w związku z przewlekłymi dolegliwościami.

Jej zdaniem jednym z możliwych rozwiązań byłoby wyodrębnienie osobnych ścieżek lub kolejek dla poszczególnych grup pacjentów. Pozwoliłoby to szybciej kierować do fizjoterapii osoby, dla których opóźnienie terapii może oznaczać pogorszenie sprawności, wydłużenie powrotu do pracy albo zwiększenie ryzyka trwałej niesamodzielności.

Anna Skowrońska wskazała, że takie zmiany mogłyby zostać wprowadzone bez kompleksowej reformy całego systemu. W jej ocenie możliwe byłoby wykorzystanie istniejących rozwiązań organizacyjnych i odpowiednie dostosowanie przepisów wykonawczych. Dzięki temu pacjenci o najpilniejszych potrzebach nie musieliby konkurować o miejsce w kolejce z osobami, których stan pozwala na odroczenie terapii.

Bezpośredni dostęp może ograniczyć niepotrzebne świadczenia

Ważnym elementem wypowiedzi Anny Skowrońskiej była kwestia skierowań. Obecnie pacjent często traktuje skierowanie jako gwarancję otrzymania określonego zestawu zabiegów. Tymczasem ostateczna ocena zasadności terapii powinna należeć do specjalisty, który bada pacjenta i analizuje jego stan funkcjonalny.

Bezpośredni dostęp do fizjoterapeuty pozwoliłby skrócić tę ścieżkę. Pacjent nie musiałby najpierw uzyskiwać skierowania, a następnie przez wiele miesięcy oczekiwać na wizytę. Fizjoterapeuta mógłby od razu przeprowadzić ocenę, określić problem funkcjonalny, ustalić cele terapii i zaproponować odpowiednie postępowanie.

Jeżeli terapia byłaby zasadna, pacjent otrzymałby plan leczenia bez dodatkowych etapów administracyjnych. Jeżeli natomiast fizjoterapeuta uznałby, że dalsze zabiegi nie przyniosą korzyści, mógłby zakończyć terapię, zalecić ćwiczenia do samodzielnego wykonywania albo skierować pacjenta do innego specjalisty.

Zdaniem Anny Skowrońskiej mogłoby to ograniczyć liczbę świadczeń udzielanych wyłącznie dlatego, że pacjent posiada skierowanie i długo czekał na realizację. Jednocześnie zwolnione w ten sposób miejsca mogłyby zostać przeznaczone dla osób, które rzeczywiście wymagają profesjonalnej rehabilitacji.

Lepsze wykorzystanie kompetencji fizjoterapeutów.

Przedstawicielka Narodowego Funduszu Zdrowia podkreśliła również, że bezpośredni dostęp byłby wyrazem uznania samodzielności zawodowej fizjoterapeutów.

Takie rozwiązanie mogłoby również odciążyć lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej. Pacjenci z typowymi problemami układu ruchu nie musieliby każdorazowo zgłaszać się do lekarza wyłącznie po skierowanie do fizjoterapeuty.

Narodowy Fundusz Zdrowia wskazał, że bezpośredni dostęp nie oznaczałby rezygnacji ze współpracy między zawodami medycznymi. Przeciwnie, fizjoterapeuta powinien mieć możliwość skierowania pacjenta do lekarza, gdy objawy wskazują na potrzebę dalszej diagnostyki, a lekarz powinien otrzymywać informacje o przebiegu terapii, jeśli jest to istotne dla dalszego leczenia.

Szybszy dostęp do właściwego profesjonatu medycznego jakim jest fizjoterapeuta to krótsze kolejki, sprawniejsi pacjenci i efektywniejsze wykorzystanie publicznych pieniędzy.